Po latach spadków cen komponentów PV (szczególnie modułów) rynek fotowoltaiki stoi u progu nowej fazy, w której ceny instalacji mogą zacząć rosnąć. Zmiany wynikają zarówno z decyzji politycznych i regulacyjnych, jak i z ekonomicznych warunków w globalnym łańcuchu dostaw. W praktyce oznacza to, że instalatorzy i inwestorzy powinni przygotować się na korektę kosztów w 2026 roku — inaczej niż w latach 2020–2024, gdy dominowała deflacja cenowa.
Najsilniejszym czynnikiem wpływającym na możliwe podwyżki cen PV są zmiany w polityce eksportowej i wsparciu dla producentów, zwłaszcza w Chinach — kraju, który dominuje w globalnej produkcji modułów fotowoltaicznych, wafli i ogniw.
Od 1 kwietnia 2026 roku Chińskie Ministerstwo Finansów oraz Państwowa Administracja Podatkowa planują całkowite zniesienie ulg VAT przy eksporcie paneli i komponentów PV. To oznacza, że producenci nie będą już mogli odliczać podatku od eksportowanych modułów, co w praktyce zwiększa ich koszty i przekłada się na wyższe ceny eksportowe.
Jednocześnie surowce istotne dla produkcji PV, takie jak krzem, srebro czy inne komponenty, zdrożały w ostatnich miesiącach — np. ceny krzemowych wafli i metali używanych w ogniwach rosną, co również przekłada się na wzrost kosztów produkcji.
Po latach „wojny cenowej” niektórzy producenci rozpoczęli działania mające na celu odbudowę rentowności: wycofanie się z najmniej efektywnych linii produkcyjnych oraz zmniejszenie nadpodaży na rynku. To z kolei ogranicza presję na dalsze obniżki cen i sprzyja stabilizacji lub ich wzrostowi.
Nikt nie spodziewa się nagłych „skoków jak z 2020–2021”, ale analizy rynkowe wskazują na realną możliwość stopniowego wzrostu cen paneli i komponentów w 2026 roku:
Zamiast reagować na krótkoterminowe oferty, sensowne jest planowanie zakupów komponentów PV z wyprzedzeniem — szczególnie jeśli realizujesz duże projekty lub planujesz zakupy magazynów energii.
Rosnące ceny mogą wpływać na kalkulacje opłacalności — warto analizować też alternatywne opcje, takie jak sprzęt o lepszej efektywności energetycznej (np. ogniwa n-typ/TOPCon), które mogą dawać niższy koszt eksploatacji mimo wyższego kosztu zakupu.
Jeżeli exportowe ulgi podatkowe będą znoszone także dla baterii i systemów magazynowania (planowane stopniowe ograniczenia uwzględniają także te produkty), presja kosztowa obejmie nie tylko panele, ale również komponenty magazynów energii.
Rynek PV w 2026 prawdopodobnie nie wróci do bardzo tanich cen z lat 2021–2023, ale raczej wejdzie w fazę stabilizacji z umiarkowaną presją wzrostową. Dla instalatorów oznacza to nowy kontekst ekonomiczny — bardziej przewidywalny, ale mniej „ultra-tani” niż wcześniej.